„Sam wydaj swoją książkę…..

… i sam na niej zarabiaj” (w domyśle – wielkie pieniądze). 

Takie obietnice pojawiają się w coraz liczniejszych wydawnictwach self – publishingowych. Ludzie w to wierzą, a więc piszą, wysyłają  przez Internet tekst, który  jest automatycznie łamany, a nowoczesna drukarka cyfrowa „wypluwa” gotową, oprawioną książkę (za odpowiednią opłatą oczywiście).  I tu bardzo często  następuje rozczarowanie. Bo jakoś obiecanego sukcesu nie widać.

Dowiedz się więcej

Pochwała artystów naiwnych

Wszyscy ludzie   noszą w sobie jakąś opowieść,  ale  tylko nieliczni mają odwagę szerzej się nią podzielić: za pomocą muzyki, obrazu, tańca czy literatury. Wspaniałe rzeczy tworzą dzieci i artyści nieprofesjonalni, którzy nie boją się być sobą i nie starają się nikogo naśladować. Opowiadają fantastyczne, kolorowe historie, zbudowane według swojej własnej wewnętrznej logiki. W tradycyjnych społecznościach … Dowiedz się więcej

„Festiwalizacja” kultury

Stale powraca w dyskusjach temat „festiwalizacji”  kultury. Trudno nie przyznać, że namnożyło się nam wszelakich festiwali, od muzyki poważnej poprzez literaturę, po pierogi,  ale i tak pozostajemy w tym względzie daleko w tyle za Anglią czy Francją…

Przeciwnicy festiwali zwracają uwagę na:

  • wydawanie w kilka dni pieniędzy, które umożliwiałyby długotrwałą działalność kulturalną;
  • zastąpienie solidnej pracy „u podstaw” krótkotrwałym, efektownym, choć nie zawsze wartościowym fajerwerkiem;
  • tworzenie zadowolonego z siebie, zamkniętego kręgu festiwalowych artystów i stale tych samych widzów, najczęściej biernych;

obrońcy z kolei podkreślają, że:

Dowiedz się więcej